• Wpisów: 380
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 22:45
  • Licznik odwiedzin: 51 885 / 3623 dni
 
betka13
 
Shit Happens: moje drogie mam blender w głowie, wiecie? momentami się czuję, jakbym była na wiecznym haju, ale w sumie to nie jest źle. według mojej nowej filozofii życiowej zastępuję nienawiść miłością, fałszywy uśmiech szczerością i smutek radością. idzie mi średnio, bo niestety ludzie istnieją, ale  ... kurde. mam takich ludzi przy sobie, że nie jestem w stanie to uwierzyć. takich, którzy leczą mnie z nienawiści do homo sapiens swoim cudownym charakterem, uczciwością, miłością, pomocna dłonią, cząstka głupoty i najzwyklejszym wsparciem.
jesteście do nich 100% zaliczone.
czasem serce mi pęka, że osoby mi najbliższe zdają się mnie ignorować i z czystego przyzwyczajenia, że co by się nie działo, to jestem i będę mnie nie zauważają. a moim problemem jest to, że nie potrafię o tym głośno powiedzieć w 4 oczy, bo boję się utracić kogoś na kim mi zależy, bo boję się samotności i porażki. mam atychifobię. i właśnie ktoś mi pokazał, że to, że nie lubię siebie i jestem tak jakby zamknięta ze swoimi uczuciami jest złe i jest mi z tym niedobrze. aaaaale, wiecie co jest dość ironicznie zabawne? nie potrafię tego zmienić.

i ogólnie to wyszło depresyjnie, a wcale nie mam depresyjnego apogeum.
buziakuję i ściskam Was gorąco :*

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego