• Wpisów: 380
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:45
  • Licznik odwiedzin: 55 004 / 3805 dni
 
betka13
 
Shit Happens: "be or not to be?" believe or not? no, hell to the no! mój umysł jest spięty tysiącem zszywek, które zadają ból, gdy tylko zaczynam myśleć o tym, o którym nie chcę myśleć. mam taki gimbusiarsko-rozpaczający nastrój, ale nic nie mogę na to poradzić. chociaż byłam dzisiaj na karaoke i fantastycznie się bawiłam :D! na jakiś czas zapomniałam o wszystkim co przyziemnie i cieszyłam się spontanicznością, muzyką i wolnością.
zawsze psuję sobie radość na własne życzenie... ale cóż, Shit happens, right? ale głęboko wierzę i wmawiam sobie, że nic mnie nie obchodzi i wszystko będzie dobrze i tak musi być... prędzej czy później, no nie?

przy każdej literce naciskanej na klawiaturze, cieszę się, że mam gdzie dać upust emocjom, uczuciom i, ku szczerości, wewnętrznej nienawiści i złowrogiego nastawienia. ale, tak, jak pisałam wczoraj, według nowej filozofii: ZASTĘPOWAĆ NIENAWIŚĆ MIŁOŚCIĄ!

buziakuję jak zawsze :*. + Jacob Artist w absolutnie fantastycznym coverze:

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego